Jutro coś przyniesie

Autor: kruca fuks, Gatunek: Poezja, Dodano: 13 sierpnia 2017, 01:29:47, Tagi:  poezja jutro tramwaj na szynach niebo rozmowa szklane powieki

 

 

Spokój wrośnie w żyłę.
W zapasowych plikach zamieszkają wiersze.
Zamieszka stary człowiek o dłoniach drżących
jak tramwaj na szynach. Nie wiadomo skąd

 

wzięło się to porównanie, ale jest i trwa.
Z boku jak połyskliwe drzwi biurowca Microsoft Word.
Jak kobieta, której kończy się w kroplówce tlen
i stoi przed wejściem do nieba.

 

Niebo jest rozmową. Niebo ma szklane powieki
jak ta dziewczynka z bloku operacyjnego nr 5,
która przeżyła przeszczep rogówki. Na stole operacyjnym

 

były jakieś komplikacje. Serce chciało przeczytać świat
po drugiej stronie balustrady. Serce stało się na chwilę
kodem kreskowym. Czytanym na wspak.

 

Tak było. Jutro będzie inaczej.
Ktoś sypnie w kubeczek monety
i zabrzęczą. Ktoś wjedzie na szczyt pięćdziesięciopiętrowego
wieżowca. Właściwie to wszystko co powyżej

 

można było zapisać jednym zdaniem prostym:
będzie się dziać.

Komentarze (13)

  • 'Jednym prostym zdaniem'. Szyk przestawny zbędny.

  • kolejny "jak" przy dziewczynce już drażni

    i wystarczy 'czytanym wspak".

    w zakończeniu użycie szyku przestawnego w imię... no właśnie - czego?

    a niby-przerzutnie drażnią. nie lubię takiej wersyfikacji. niech płynie naturalniej

  • Mnie żadne powtórzone "jak" nie przeszkadza, ale troszke nie podoba mi się "sypnięcie monet":

    "Ktoś sypnie w kubeczek monety".

    Sypie się czymś. Można sypnąć groszem, sypnąc monetami. No i - sypnąc, podobnie jak nalac, można DO kubka, a nie W kubeczek. Ale może to kolokwializm? I tylko się z takim jeszcze nie spotkałam?

  • Może dać wrzuci w kubeczek monety? Nie lepiej byłoby, bo nie chcę się ich pozbywać:)

  • To fajny kawałeczek i na pewno nie warto się go pozbywać.

    Ktoś sypnie monetami
    zabrzęczą w kubeczku...

    -może tak?

  • podoba mi się. niebo jest rozmową jest takie fajne.

  • Pani Małgorzato - bardzo fajnie:) Zastąpię:) Valerio dziękuję:)

  • w kroplówce tlen - jak to rozumieć?
    Po 1-nym czytaniu myślę, że ma potencjał, jest poruszonych, i to nie banalnie, parę ważnych spraw. Wrócę pewnie.

  • Jak kobieta, której kończy się w kroplówce tlen
    i stoi przed wejściem do nieba.------- kończy się tlen przepraszam miałam na myśli płyn infuzyjny w leczeniu pozajelitowym:):):) nie tlen:) bo to taki trochę wiersz o śmierci kończy się w kroplówce płyn

  • da się gdzieś edytować?

  • nie da. trzeba jeszcze raz wkleić
    (możliwość edycji jest tylko przez godzinę)

  • Dzięki za odpowiedź. Właśnie O TO mi chodziło. : - )

  • Dziękuję:)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się